Kazimierz jest nasz!
W tę sobotę, tj. 26.01.13r. całą drużyną wybraliśmy się do
Kazimierza Dolnego. O godzinie 10 spotkaliśmy się pod hufcem, spod którego
przemaszerowaliśmy na przystanek. Nareszcie dojechaliśmy do Kazimierza. Naszym
celem było muzeum przyrodnicze. Po wejściu do jego budynku rozdzieliliśmy się i
każdy z nas ruszył w kierunku gablot i scenografii. Oglądaliśmy wypchane
zwierzęta, ciekawe makiety, leśne scenografie i piękne zdjęcia. Następnie
udaliśmy się na rynek, gdzie podzieliliśmy się na grupy, mieliśmy godzinę czasu
wolnego. Ze względu na to, że było bardzo zimno, większość ulokowała się w
kawiarniach, aby wypić gorącą czekoladę, lub zjeść gofra. Później musieliśmy
wejść na Górę Trzech Krzyży, gdzie czekała na nas niespodzianka. Niektórzy
pokonali strome i śliskie wejście z łatwością, inni leżeli w śniegu. Jednak
kiedy osiągnęliśmy cel, dh. przyboczny czekał na nas na górze z ogniskiem
obrzędowym. Nadszedł czas rozkazu. Ustawiliśmy się w kręgu. Dh Adrian złożył
Przyrzeczenie Harcerskie oraz podobnie jak dh. Karolina, dh. Sabina, dh.
Gabrysia, dh Maciek i dh. Dominika, zamknął próbę na stopień
młodzik/ochotniczka. Kiedy nadszedł czas powrotu wszyscy rzucili się w śnieg i
zaczęli robić aniołki. Ze względu na to, że każdy niemal w nim pływał po
wyjściu z niego wyglądał jak bałwanek. Teraz najtrudniejsze. Skoro tam
weszliśmy trzeba teraz jakoś zejść. Nie było to takie łatwe jak by się
wydawało. Zamrożone, śliskie zejście było trudną przeszkodą do pokonania.
Przewracali się wszyscy. Jednak pod koniec, aby nie narazić się już na żaden
upadek, postanowiliśmy zjechać ze stromego „stoku”. O 14:15 wsiedliśmy do emki,
która zawiozła nas prosto do Puław. Była to bardzo ciekawa przygoda, którą
zapamiętam na długi czas.
Czuwaj!
och. Sabina Bachanek

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz